Wybór idealnego zapachu to dopiero połowa sukcesu. Każdy z nas chce, aby ulubione nuty towarzyszyły nam przez cały dzień – od porannej kawy aż po wieczorne wyjście. W Paryskim Szyku trwałość postawiliśmy na pierwszym miejscu. Dziś uchylę Wam rąbka tajemnicy i wyjaśnię, co sprawia, że nasze perfumy zbierają tak wiele komplementów.
Nie tylko „ładny zapach” – liczy się stężenie
Większość produktów, które znajdziesz w popularnych drogeriach, to wody toaletowe o stosunkowo niskiej zawartości olejków zapachowych. My poszliśmy o krok dalej. Wszystkie nasze kompozycje to produkty o 20% zaperfumowaniu.
Co to oznacza w praktyce? To standard zarezerwowany dla ekskluzywnych wód perfumowanych. Dzięki tak wysokiemu stężeniu zapach jest głębszy, lepiej osadza się na skórze i uwalnia swoje nuty stopniowo, nie tracąc na intensywności.
Serce z Francji
Jako osoba z wieloletnim doświadczeniem w branży perfumeryjnej, wiedziałam, że esencje musimy sprowadzać z samego źródła. Nasze olejki pochodzą z Francji – kolebki światowego perfumiarstwa. To właśnie te francuskie komponenty gwarantują wzorowe odwzorowanie Twoich ulubionych światowych marek. Nie szukamy kompromisów, szukamy ideału.
3 proste triki, by Twój zapach trwał jeszcze dłużej:
Jako pasjonatka zapachów, przygotowałam dla Ciebie krótką ściągawkę, jak wycisnąć z perfum 100% ich możliwości:
-
Nawilżaj skórę: Perfumy znacznie szybciej ulatniają się z suchej skóry. Przed aplikacją użyj bezzapachowego balsamu lub odrobiny wazeliny w miejscach, które zamierzasz spryskać.
-
Zapomnij o pocieraniu: Najczęstszy błąd to pocieranie nadgarstka o nadgarstek. To niszczy strukturę cząsteczek zapachowych! Pozwól perfumom naturalnie wyschnąć na skórze.
-
Punkty tętna: Aplikuj zapach tam, gdzie krew pulsuje najmocniej – nadgarstki, szyja, zgięcia łokci. Ciepło ciała naturalnie „podbije” projekcję zapachu.
Paryski Szyk powstał z miłości do piękna i chęci podzielenia się nim z Wami w najwyższej jakości. Zapraszam Cię do odkrycia naszej kolekcji i znalezienia zapachu, który stanie się Twoją nową wizytówką.